Wykłady, prezentacje, publikacje do samodzielnego studiowania
Dziś jest dzień… 9 maja to Dzień Okulistów i Okulistyki.
Celem cyklu "Dziś jest dzień" jest zwiększenie świadomości społecznej oraz przypominanie o możliwościach, jakie daje profilaktyka i wczesne wykrywanie chorób. Dzisiejszy materiał zawiera rozmowę z Panią dr n. med Anetą Lewicką-Chomont (na końcu jest również link do krótkiej rozmowy wideo z Panią doktor). Dokument RODO dotyczący zgody na przesłanie nagrania do Państwa i publikacji w mediach, jest w posiadaniu Podkarpackiego NFZ.
Zachęcam do śledzenia kolejnych odsłon cyklu – mam nadzieję, że staną się one dla Państwa cennym źródłem informacji i inspiracją do podejmowania tematów zdrowotnych. Informacje o poprzednich „dniach” można znaleźć tutaj: https://www.nfz-rzeszow.pl/pacjenci/informacje/kalendarz/cykl-dzis-jest-dzien/ Zachęcamy również do subskrypcji i lajkowania filmów na naszym portalu YouTube: https://www.youtube.com/@POWNFZ W skrócie: - Czy to prawda, że wzrok może się zużyć od ciągłego patrzenia w ekran czy w telefon? - Czy są takie objawy, których absolutnie nie powinniśmy ignorować? - Czy pocieranie oczu to jest drobny nawyk, czy też coś czego absolutnie robić nie powinniśmy? - Lato blisko, okulary słoneczne większość z nas używa. Czy to tylko kwestia mody, czy też trochę profilaktyki i skierowanych działań w kierunku zdrowia. - Jaka rzecz byłaby najlepsza dla naszych oczu, a o której większość z nas zapomina?
Dziś jest dzień… Dzień Okulistów i Okulistyki – fakty, eksperci i ciekawe informacje
Podkarpacki NFZ stawia na profilaktykę i zdrowie pacjentów. Chcemy obalać mity, wyjaśniać wątpliwości i pokazywać sprawdzone rozwiązania, które naprawdę pomagają. Regularnie przypominamy, jak ważna jest profilaktyka i wczesne wykrywanie chorób – to one często decydują o zdrowiu i długim życiu. W ramach cyklu „Dziś jest dzień…” przyglądamy się wybranym tematom związanym ze zdrowiem mieszkańców Podkarpacia.
9 maja to Dzień Okulistów i Okulistyki
Dzień Okulistów i Okulistyki obchodzony jest 9 maja. To okazja, aby podkreślić znaczenie profilaktyki i dbania o zdrowie wzroku. Wzrok jest jednym z najważniejszych zmysłów, dzięki któremu poznajemy świat i funkcjonujemy na co dzień. Regularne badania okulistyczne pozwalają wcześnie wykrywać choroby i zapobiegać pogorszeniu widzenia. To także moment, by podziękować specjalistom za ich wiedzę, precyzję i troskę o pacjentów – mówi Karolina Kostkiewicz z Podkarpackiego NFZ.
Zapraszam na krótką rozmowę z naszą Ekspertką dr n. med Aneta Lewicka-Chomont, która opowie o tym jak dbać o nasze oczy – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego NFZ.
Rafał Śliż: Czy to prawda, że wzrok może się zużyć od ciągłego patrzenia w ekran czy w telefon?
Aneta Lewicka-Chomont: Rzeczywiście to pytanie nieustannie zadają mi pacjenci, zwłaszcza jeżeli drugie oko jest słabsze. Natomiast muszę zdementować że wzrok się zużywa, jest to mit. Wzrok się nie zużywa tak jak bateria, tylko mogą się pojawić pewne objawy przemęczenia oka, a związane jest to z nasileniem zespołu suchego oka, czyli przede wszystkim przy rzadszym mruganiu dochodzi do nasilenia objawów suchości na skutek odparowywania filmu łzowego. Dlatego należy pamiętać, że jeżeli już długo trwa praca wzrokowa, na przykład przed ekranem lub długo czytamy książkę, należy pamiętać o mruganiu, żeby ten film łzowy odpowiednio rozprowadzić na powierzchni oka, bo to warunkuje nam prawidłowe działanie oka.
Należy też pamiętać o tym, aby stosować przerwy na przykład w użytkowaniu komputera czy telefonu i zaleca się po 20 minutach intensywnej pracy, na przykład w biurze przed komputerem, stosować takie przerwy polegające na spojrzeniu w dal na odległość około 6 m i pozostaniu w takiej pozycji przez około 20 sekund, aby ten wzrok troszeczkę odpoczął. No i oczywiście trzeba sobie uświadomić, że musimy mrugać częściej.
Jeżeli pacjent ma problemy z zespołem suchego oka, to oczywiście stosujemy suplementację odpowiednimi kroplami nawilżającymi, które na pewno pomagają w wycofaniu takich nieprzyjemnych objawów jak na przykład pieczenie oczu, uczucie kłucia, przemęczenie. To wszystko składa się na prawidłowe funkcjonowanie oka, czyli przerwy i nawilżanie i uświadomienie sobie, że musimy mrugać.
Rafał Śliż: Czy są takie objawy, których absolutnie nie powinniśmy ignorować?
Aneta Lewicka-Chomont: Rzeczywiście tak. Mamy tu na myśli przede wszystkim, oprócz obniżenia ostrości wzroku, no to objaw tak zwanej kurtyny przed okiem, takiej zasłony, które pacjent zgłasza, jeżeli dochodzi do odwarstwienia siatkówki. Może być to poprzedzone objawami w postaci błysków, takich mroczków lub dużej liczby czarnych kropek, które nagle przed okiem się wysypują lub dużej liczby takich kolokwialnie mówiąc pająków przed okiem. To wskazuje na to, że możemy mieć przedarcie siatkówki, które związane jest z odłączaniem ciała szklistego ostrym, co może doprowadzić do odwarstwienia siatkówki. Jeżeli już mamy przesłonę przed okiem, czyli kurtyna z tej strony, to świadczy o tym, że nam się uniosła siatkówka i tutaj natychmiastowo musimy udać się do specjalisty.
Rafał Śliż: Czy pocieranie oczu to jest drobny nawyk, czy też coś czego absolutnie robić nie powinniśmy?
Aneta Lewicka-Chomont: Rzeczywiście jest to nawyk, zwłaszcza obserwujemy go u alergików w okresie pylenia. Nie powinniśmy pocierać oczu, chociażby dlatego, że jednak mimo wszystko rozciągamy, naciągamy tkankę rogówki. Możemy powodować mikrouszkodzenia w tej tkance, co sprzyja też infekcjom, ale też poprzez nawykowe przecieranie, pocieranie oczu powodujemy też mikrouszkodzenia kolagenu w rogówce, co nam powoduje jakby odkształcenie tej rogówki i jej większą podatność na odkształcenia, z czasem zmiany kształtu.
Niektórzy pacjenci, którzy nawykowo mocno pocierają oczy, co ma związek oczywiście ze świądem, mogą doprowadzić nawet do pojawienia stożka rogówki. Także jest to niebezpieczny nawyk i szczerze odradzałaby. Raczej skierowałabym się na nawilżanie powierzchni oka, działanie odczulające, czyli stosowanie leków przeciwalergicznych albo nawet przemywanie oczu bądź takie no można powiedzieć zimne okłady w momencie kiedy mamy taki mocny świąd.
Rafał Śliż: Lato blisko, okulary słoneczne większość z nas używa. Czy to tylko kwestia mody, czy też trochę profilaktyki i skierowanych działań w kierunku zdrowia.
Aneta Lewicka-Chomont: Oczywiście przede wszystkim profilaktyki. Mody na pewno też, bo jest to oczywiste, że okulary są naszym teraz już takim gadżetem nieodzownym, ale przede wszystkim w okularach najważniejszy jest filtr przeciwko promieniowaniu ultrafioletowemu, które niewątpliwie uszkadza nam nie tylko powierzchni oka, ale także głębsze struktury. Dlatego stosowanie okularów certyfikowanym filtrem przeciw promieniowaniu zabezpiecza przed uszkodzeniem nie tylko soczewki, która może mieć przyspieszone mętnienie, ale również samej siatkówki, ponieważ przewlekłe narażenie na promieniowanie ultrafioletowe może przyczyniać się do przyspieszenia rozwoju choroby zwanej zwyrodnieniem plamki związanej z wiekiem i tutaj zastosowanie filtrów ma bezpośredni wpływ na opóźnienie albo w ogóle wyhamowanie choroby i wiąże się to przede wszystkim z takim zjawiskiem stresu oksydacyjnego, który uszkadza nam komórki, które są niezbędne do prawidłowego widzenia w siatkówce.
Rafał Śliż: Gdybym chciał zapytać o jedną rzecz, która najlepsza byłaby dla naszych oczu, a o której większość z nas zapomina, co by to było?
Aneta Lewicka-Chomont: W dzisiejszych czasach? Przerwy w użytkowaniu ekranów, komputerów. To co wcześniej mówiłam, ta zasada przenoszenia wzroku z bliski na daleką odległość, na pewno pamiętanie o tym, żeby mrugać częściej, czyli nawilżanie powierzchni oka i umożliwienie regenerowaniu się powierzchni oka. Myślę, że także sen ma duży wpływ na to. No i nawadniajmy się. Oczywiście unikajmy też pomieszczeń z klimatyzacją. Jeżeli już mamy lato w pełni i stosujemy klimatyzatory, to też starajmy się mrugać i nawilżać plus okulary na zewnątrz. No i oczywiście możemy suplementować się, ale w okresie letnim warzywa zielone, owoce jagodowe, to wszystko nam wpłynie pozytywnie na funkcjonowanie narządu wzroku.
W 2025 roku na terenie Podkarpacia prawie 100 poradni okulistycznych przyjęło ponad 240 000 pacjentów. To pokazuje jak ważna jest pomoc specjalistów od oczu – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego NFZ.
Obejrzyjcie ciekawą rozmowę z naszą Ekspertką
Panią dr n. med Anetą Lewicką-Chomont ⬇️
https://www.youtube.com/watch?v=zXWu9TV5rxg