Aktualności

Zaproszenie na wystawę "Wolę Róż" w której bierze udział dr hab. Magdalena Uchman, prof. UR


„Przywołując we wspomnieniach skojarzenia z różowym kolorem, od razu czuję jego słodycz w postaci woni różowych róż. Nietrudno jest wymienić wartości, jakie wywołuje: ciepło, słodycz, delikatność, lekkość… Każdy w dzieciństwie chciał mieć różowego lizaka albo malinowe lody – na samą myśl uśmiecham się do siebie, przywołując tę dziecięcą radość. Dlaczego ten kolor budzi tyle skrajnych emocji – od zachwytu jego delikatnością, po niechęć wobec jego popkulturowej tandety? Kicz i majestat zdają się stać na tej samej drodze, rozpisanej na nieskończoną ilość odcieni. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o idei wystawy pod sztandarami różu, od razu pomyślałam o Iwonie Demko i jej wyszywanych obiektach przestrzennych. Feministyczna idea jej dzieł ukazuje niezłomność i moc, której trudno doszukać się w ikonicznej, popkulturowej lalce Barbie, sprowadzającej kobiecość do roli mało inteligentnej, ale niezwykle ciepłej kobietki. Ten sam kolor, a jednak zupełnie inny odbiór. Różowe ubrania, dodatki, makijaż – a jak wielki ładunek emocjonalny. Kolor różowy, jak pisze Stanisław Popek, ma różnorodne znaczenia: z jednej strony oznacza rozwój umysłowy, z drugiej – dziecinność i konformizm. Najczęściej wybierają go osoby empatyczne, współczujące, skłonne do wzruszeń. W pewien sposób kojarzony jest ze słabością, a przecież znane są jego historyczne uwarunkowania pokazujące zgoła odmienne interpretacje – był to wszak kolor męski, wywodzący swój rodowód z królewskiej purpury. Aspekty psychologiczne i kulturowe ukazują ewolucję w podejściu do nadawania symbolicznych znaczeń tej barwie. Nie jest on kolorem powszechnym, jak zapewne życzyliby sobie przedstawiciele marketingu, ale na pewno pozostaje ważnym elementem współczesnej kultury wizualnej, promowanym w obszarze mody, reklamy czy architektury wnętrz. Pojawia się więc kluczowe pytanie: jakie jest jego miejsce w sztuce współczesnej? Czy stanowi jedynie formę manifestacji bądź prowokacji ideowej, czy też jest komponentem kluczowym dla wydobycia ekspresji dzieła i wzmocnienia siły jego przekazu? Na ile projekt wystawy jest tylko zadaniem do wykonania, a na ile świadomym poszukiwaniem własnej artystycznej tożsamości? W kontekście prezentowanej ekspozycji róż staje się nie tylko tematem, lecz także punktem wyjścia do refleksji nad relacją między indywidualnym doświadczeniem a kulturowymi kodami znaczeń”

Autorka tekstu: Katarzyna Ziołowicz

wstecz