Absolwenci kierunku lingwistyka stosowana

OLGA LUDERA

Jestem absolwentką lingwistyki stosowanej na UR i pracuję jako Project Manager w branży lokalizacyjnej. Podczas studiów zdobyłam solidne podstawy wiedzy zarówno teoretycznej – głównie językoznawczej, ze szczególnym uwzględnieniem przekładoznawstwa, jak i w praktyce tłumaczeniowej. Program nauczania obejmował m.in. zajęcia z przekładu specjalistycznego, lingwistyki kontrastywnej oraz technologii wspomagających tłumaczenie (tzw. CAT tools). To właśnie na uczelni po raz pierwszy zetknęłam się z narzędziami, które teraz są istotnym elementem mojej codziennej pracy.

Obecnie jako koordynator projektów tłumaczeniowych, nadzoruję proces tłumaczenia i dbam o to, aby finalne treści spełniały najwyższe standardy jakości. Moja praca wymaga nie tylko znajomości języków obcych, ale także umiejętności organizacyjnych, pracy z zespołem i komunikacji międzykulturowej. Pierwsze doświadczenia w zarządzaniu zespołem zdobyłam już na studiach – pełniłam funkcję starościny roku, prezesa Studenckiego Koła Naukowego Lingwistów "Poligloci" i prezesa klubu studenckiego będącego częścią organizacji non-profit Toastmasters International. W ramach działalności koła i klubu organizowaliśmy i uczestniczyliśmy w różnego rodzaju wydarzeniach, warsztatach i prelekcjach, co pozwoliło mi rozwinąć kompetencje liderskie, retoryczne i nawiązać cenne kontakty.

Uważam, że ten kierunek jest świetnym wyborem, który otwiera wiele drzwi – zarówno do kariery związanej bezpośrednio z językami obcymi, jak i tłumaczeniami, zarządzaniem projektami tłumaczeniowymi czy też komunikacją międzynarodową. Osoby po jego ukończeniu znajdują również zatrudnienie w innych branżach, gdzie znajomość języków obcych jest cennym atutem, na przykład w marketingu, IT czy biznesie.

KLAUDIA FRANKOWICZ

Jestem absolwentką lingwistyki stosowanej i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że połączenie teorii, praktyki i działań społecznych na tym kierunku ukształtowały moją ścieżkę zawodową. Kształcenie na lingwistyce stosowanej odbywa się pod okiem wykwalifikowanej kadry: prawdziwych praktyków, którzy nie tylko są świetnymi językoznawcami, ale również znają realia zawodu i przekazują wiedzę opartą na autentycznych doświadczeniach. Każdy student może liczyć na wsparcie, a także na bogaty wachlarz aktywności poza zajęciami, które uczą współpracy, organizacji i komunikacji. Dzięki tak solidnemu fundamentowi - zarówno lingwistycznemu, jak i czysto praktycznemu – jeszcze w trakcie studiów podjęłam pracę w międzynarodowej korporacji, gdzie na co dzień wykorzystywałam języki obce do wspierania procesów audytów finansowych. Dzięki kompetencjom miękkim i znajomości języków bardzo szybko i bez stresu zaadaptowałam się do nowej sytuacji. Z czasem kadra lingwistyki zainspirowała mnie do wejścia w branżę edukacyjną. Nabyte umiejętności i pasja do języków pozwoliły mi rozwijać się jako lektor oraz metodyk w szkole językowej. Naturalną konsekwencją tych wszystkich doświadczeń było otwarcie własnej działalności: szkoły języka angielskiego i niemieckiego „Języki bez Granic”. Obecnie z sukcesem rozwijam moją szkołę, powiększając zespół i zapewniając zajęcia językowe coraz większej liczbie kursantów. Uważam, że lingwistyka to kierunek, który otwiera drzwi na niezliczone możliwości. Uczy nie tylko języków, ale także otwartości, odwagi, elastyczności, kreatywności i pracy w grupie. Są to kompetencje na miarę XXI wieku, które w połączeniu z językami obcymi dają realne narzędzia do budowania własnej ścieżki zawodowej.

MAGDALENA POCZESNA

Studia na kierunku Lingwistyka Stosowana były dla mnie kluczowym etapem w rozwoju zawodowym. Już w trakcie nauki, a także przez kolejne lata po obronie, pracowałam jako nauczycielka języka angielskiego i niemieckiego w dwóch szkołach językowych. Zebrane tam czteroletnie doświadczenie pedagogiczne dało mi pewność w komunikacji i umiejętność przekazywania wiedzy.

​Niezwykle ważnym elementem moich studiów była aktywność w Koledze Naukowym Lingwistów „Poligloci”. Udział w licznych projektach językowych i tłumaczeniowych pozwolił mi głębiej poznać strukturę języka, mocno rozwinął moje kompetencje zawodowe i zbudował solidny fundament pod dalszy rozwój. Studia na UR wyróżniają się bogatą ofertą dydaktyczną – oprócz angielskiego i niemieckiego dają możliwość nauki francuskiego, hiszpańskiego czy rosyjskiego. W dzisiejszych czasach sama znajomość angielskiego często już nie wystarcza, a biegłość w kolejnych językach jest ogromnym atutem na rynku pracy.

​Obecnie pracuję w branży IT dla firmy Rolls-Royce. Choć na co dzień operujemy głównie językiem angielskim, trzon mojej pracy stanowi bezpośrednia współpraca i komunikacja w języku niemieckim z klientami z Niemiec.

​Lingwistyka stosowana otwiera drzwi do wielu ścieżek kariery – od tłumacza i nauczyciela, po pracę w sektorze IT czy międzynarodowym biznesie. Gdy opanuje się język na wysokim poziomie, wdrożenie się w specyfikę nowej branży staje się jedynie formalnością. Ogromna w tym zasługa wykwalifikowanej kadry profesorskiej, która zawsze wspiera studentów i stwarza warunki do rozwoju językowego w dowolnie wybranej dziedzinie.

ALDONA ROJEK-SMARDZ

Jestem absolwentką kierunku lingwistyka stosowana o specjalności tłumaczenia.

Wybrałam tę ścieżkę edukacji, gdyż chciałam rozwijać swoje umiejętności językowe. Po pięciu latach studiów przekonałam się, że było warto.

Kierunek lingwistyka stosowana daje wiele możliwości zawodowych. Niedługo po ukończeniu studiów podjęłam pracę w branży IT. Pracuję z osobami z krajów anglojęzycznych, okazjonalnie również posługuję się językiem niemieckim.

Lingwistyka stosowana oferuje szeroki zakres przedmiotów – takich, w ramach których doskonalimy nasze praktyczne umiejętności językowe oraz które pozwalają nam na odkrycie możliwości, jakie stwarza porozumiewanie się w języku obcym, np. użycie języka obcego w konkretnych dziedzinach wiedzy lub w określonych zawodach. Ponadto wykwalifikowana kadra zawsze służy pomocą i radą, co też jest dużym atutem kierunku na UR.

Uważam, że jestem dobrym przykładem tego, że kierunek studiów lingwistyka stosowana daje mnóstwo możliwości, ponieważ znając języki obce, nasze szanse na znalezienie dobrego zatrudnienia na rynku pracy w różnych branżach są dużo większe.

MATEUSZ RYBA

Kiedy zaczynałem studia na lingwistyce stosowanej, nie przypuszczałem, jak wiele rzeczy wydarzy się po drodze i jak bardzo ten czas wpłynie na moje dalsze życie. Choć ostatecznie nie ukończyłem jeszcze studiów, z perspektywy kilku lat wiem, że był to dla mnie bardzo ważny etap. To właśnie wtedy poznałem ludzi, zdobyłem pierwsze doświadczenia i odkryłem obszary, które do dziś są istotną częścią mojego życia zawodowego i osobistego.

Studia dały mi solidne podstawy w pracy z językami i pokazały, jak można wykorzystywać je w praktyce. Dzięki nim rozwijałem umiejętność precyzyjnego posługiwania się językiem, pracy z tekstem, komunikowania się z różnymi osobami oraz dostosowywania sposobu przekazywania informacji do konkretnej sytuacji. Te umiejętności okazały się przydatne również w mojej pracy, w której wykorzystuję języki obce w zadaniach administracyjnych i organizacyjnych.

Jednym z najważniejszych doświadczeń, jakie wyniosłem ze studiów, było jednak poznanie Toastmasters. To właśnie wtedy po raz pierwszy zetknąłem się z organizacją, która pozwoliła mi świadomie rozwijać umiejętności komunikacyjne. Z czasem zaangażowanie w Toastmasters stało się dla mnie czymś znacznie większym niż dodatkową aktywnością. Nauczyłem się przygotowywać i prowadzić spotkania, występować przed publicznością, pracować z informacją zwrotną, organizować wydarzenia oraz współpracować z ludźmi o różnych doświadczeniach i charakterach.

Toastmasters dało mi również doświadczenie, które trudno zdobyć wyłącznie podczas zajęć - możliwość uczenia się poprzez działanie. Planowanie projektów, podział zadań, pilnowanie terminów, koordynowanie pracy zespołu czy branie odpowiedzialności za realizację wspólnych celów przełożyły się na umiejętności, które wykorzystuję dziś także w pracy. Szczególnie cenię to, że rozwój komunikacji szedł tam w parze z nauką organizacji, planowania i zarządzania.

Moja droga zawodowa potoczyła się więc trochę inaczej, niż zakładałem na początku studiów. Znajomość języków połączyłem z pracą administracyjną i organizacyjną, a doświadczenia zdobywane w Toastmasters pozwoliły mi lepiej odnaleźć się w pracy z ludźmi, zadaniami i odpowiedzialnością za realizację konkretnych celów.

Nie ukończyłem jeszcze lingwistyki stosowanej, ale nie traktuję tego jako zamkniętego rozdziału. Wręcz przeciwnie - chciałbym w przyszłości wrócić na studia i doprowadzić tę historię do końca. Tym bardziej że dziś, mając za sobą kilka lat doświadczeń zawodowych i działalności w Toastmasters, zupełnie inaczej patrzę na wiedzę i umiejętności, które daje ten kierunek. Wiem już, gdzie mogę je wykorzystać i jak bardzo mogą być przydatne również poza samą uczelnią.

Patrząc z perspektywy czasu, najbardziej cenię właśnie te doświadczenia, które wyszły poza program studiów i zostały ze mną na długo po tym, jak przestałem być studentem. Lingwistyka stosowana była ważnym początkiem tej drogi, a dziś mam poczucie, że wciąż jest ona częścią mojej historii - i że jeszcze nie powiedziałem w niej ostatniego słowa.

MICHAŁ WILK

Kierunek lingwistyki stosowanej otworzył drzwi do pracy z językiem niemieckim nie tylko dzięki samym zajęciom, ale też dodatkowym ścieżkom rozwoju, takim jak chociażby Koło Naukowe POLIGLOCI. Dzięki ćwiczeniu języka niemieckiego na licznych konferencjach międzynarodowych oraz w przekładzie tekstów o rozmaitej tematyce mogę teraz spokojnie wykorzystywać ten język w pracy klientem szwajcarskim. W tym pomogły ponadto wyjazd studyjny do samej Szwajcarii czy zlecenie tłumaczeniowe, wymagające podróży do Bawarii i rozmowy z tamtejszą ludnością.

Dużą pomocą okazały się teoria z praktyką tłumaczeniową — idąc od skupienia na konkretnym polu zainteresowań, przez przywiązywanie wagi do szczegółów, na wrażliwości na odmienności w mowie, jak i piśmie, kończąc — wspierając codzienną pracę, gdzie Telefonie, Handy, Natel znaczą to samo, a wisses Kästchen to ruter, wzmacniacz sygnału lub odbiornik telewizyjny (indywidualnie, zależnie od samego klienta).

Kierunek studiów oferuje także liczne sposobności do rozwoju zainteresowań własnych, które u mnie objawiły się najbardziej w przekładzie tekstów niemieckich okresu wielkiej wojny. Odczytywanie pisma gotyckiego (Fraktury), uczenie się starodawnej kaligrafii, poznawanie historii regionu Galicji początku XX wieku to rzeczy, które nie tylko mogłem lepiej poznawać w wolnym czasie, ale i aktywnie z nimi pracować: przekładając na zlecenie dawne teksty czy tłumacząc prelekcje na konferencjach w międzynarodowym gronie (cały czas rozwijając zdolności językowe przy okazji).

Te i wiele innych rzeczy oferuje zarówno sam kierunek lingwistyki stosowanej, jak i Koło Naukowe (z licznymi i zróżnicowanymi jego projektami), w którym każdy może coś dla siebie znaleźć.

Wybierając lingwistykę stosowaną, otwiera się samemu drzwi i możliwości do dalszego rozwoju w bardzo indywidualny sposób. Nawet jeśli samemu nie jest się w pełni pewnym własnych zainteresowań czy celów, to doświadczona i miła kadra wykładowców zawsze chętnie może doradzić, pomóc lub w inny sposób okazać wsparcie.

SEBASTIAN ZARZYCKI

Jestem absolwentem lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Rzeszowskim, a obecnie rozwijam swoją karierę w marketingu internetowym. Prowadzę i optymalizuję kampanie reklamowe w ekosystemie Google Ads na rynkach DACH (Niemcy, Austria, Szwajcaria). Moja codzienna praca polega nie tylko na analizie danych i zarządzaniu budżetami, ale przede wszystkim na tworzeniu skutecznych komunikatów marketingowych, trafnym doborze słów kluczowych oraz precyzyjnym dopasowaniu treści do specyfiki kulturowej i językowej odbiorców niemieckojęzycznych. Studia na UR dały mi nie tylko biegłość językową, ale też narzędzia do analitycznego myślenia o tekście i komunikacji. Bardzo ceniłem sobie możliwość łączenia nauki z własnymi zainteresowaniami – podczas pisania pracy magisterskiej badałem specyfikę języka sportowego w mediach. Analiza dyskursu medialnego, dynamiki narracji oraz mechanizmów przyciągania uwagi odbiorcy okazała się idealnym pomostem do mojej obecnej pracy w branży digital marketingu, gdzie precyzja słowa bezpośrednio przekłada się na wyniki biznesowe. Uważam, że lingwistyka stosowana to wszechstronny kierunek, który przygotowuje do pracy w wielu nowoczesnych sektorach gospodarki. Połączenie zaawansowanej znajomości języka niemieckiego z wiedzą o komunikacji otworzyło mi drzwi do dynamicznie rozwijającej się branży marketingu cyfrowego, w której specjaliści łączący kompetencje lingwistyczne ze zrozumieniem rynku są dziś wyjątkowo poszukiwani.